Antywindykacja i jej cele

Od autora poradnika słów kilka

strach przed windykacjąZanim usiadłem do pisania tego poradnika, przez prawie 20 lat pracowałem jako windykator terenowy. W swojej pracy wykorzystywałem rozliczne elementy socjotechniki, które sprawiają, że dłużnik zaczyna nieustannie myśleć o konsekwencjach niespłacania swoich zobowiązań. fachowo nazywa się to warsztatem windykacyjnym, a cel stosowania jest jeden - sprawić, aby osoba windykowana zaczęła widzieć świat z czarnych barwach. Aby kością w gardle stawały jej każdego dnia istniejące długi. Aby zasypiała i budziła się z jedną myślą - mam długi i muszę je spłacić. Jednakże windykacja była również misją - gdy windykator trafiał na dłużnika, który miała szczere chęci spłacać swoje długi i potrzebował pomocy, otrzymywał ją. Windykator miał możliwość dopasowania planu spłat do aktualnej sytuacji dłużnika, pomóc mu poprzez obniżenie rat w wyjściu z sytuacji, ba, często nawet umorzyć wysokie odsetki. Współpraca z windykatorem odbywała się na maksymalnym poziomie kultury i kończyła często....wieloletnimi więzami przyjaźni.

Świat windykacji się zmienia

Te czasy niestety już nie wrócą, gdyż dziś obowiązuje jedna zasada: windykacja masowa. Dzisiejsza windykacja jest zupełnie inna, coraz mniej firm ze względu na koszty może pozwolić sobie na zatrudnianie zawodowych windykatorów, ich rolę przejmują niedouczeni amatorzy bez doświadczenia i praktyki. Ponad 90% działań windykacyjnych przejmuje na siebie call center, czyli przypadkowe osoby zatrudnione na tzw. słuchawce, których celem jest nie tyle windykacje, co sianie strachu i fermentu. Właśnie takie osoby windykują współczesnych dłużników i robią to w sposób urągający etyce (tak, tak - istnieje coś takiego) windykacyjnej. W celu zapoznania Państwa z zasadami (a raczej ich brakiem) współczesnej windykacji oraz pokazaniem jak w sposób możliwie najprostszy się przed nią bronić powstał niniejszy poradnik. Zatem zacznijmy.... Gdy zaczyna się finansowa zapaść, a spóźnienia w płatnościach rat stają się coraz częstsze, wyraźniej pojawia się przed nami widmo windykatora. Dla osób, które nie spotkały się wcześniej z windykacją, wizja doświadczenia na własnej skórze kontaktu z tą instytucją, wywołuje dreszcz przerażenia. Dla osób, które nie spotkały się wcześniej z windykacją, wizja doświadczenia na własnej skórze kontaktu z tą instytucją, wywołuje dreszcz przerażenia. Dlaczego? Na to i parę innych pytań starałem się znaleźć odpowiedź w ciągu tych wszystkich lat, jakie poświęciłem praktykowaniu tej profesji. Chociaż może zabrzmi to niewiarygodnie zawsze starałem się być etyczny w tym, co robiłem i ludzki, tak zwyczajnie ludzki. Jeśli jesteś Czytelniku osobą wierzącą możesz powiedzieć, że starałem się kierować jakimś kodeksem człowieka wierzącego (nie ważne chrześcijanina czy buddysty). I nieraz Bogu dziękuję za te doświadczenia i za to, że dzisiaj mogę pisać o tym z drugiej strony barykady. Tej barykady, którą wznieśliśmy wspólnie, zarówno windykatorzy i dłużnicy, przez te wszystkie lata, gdy uczyliśmy się kapitalizmu na własnej skórze. Zapraszam Cię do lektury jedynego (o ile mi wiadomo) w ten sposób napisanego w Polsce poradnika o antywindykacji, w którym chcę Ci powiedzieć: kim naprawdę jest windykator, jakie są jego uprawnienia, co może, a czego bezwzględnie mu nie wolno, jak powinno się rozmawiać z windykatorem, co zrobić, aby osiągnąć przewagę nad windykatorem, jak skutecznie pozbyć się natrętnego windykatora, co zrobić , gdy windykaktor przekroczy swoje uprawnienia, Jestem przekonany, że po lekturze tego poradnika staniesz się zupełnie innym rodzajem dłużnika. Nabierzesz pewności siebie, a windykację wykorzystasz do realizacji własnych celów – wynegocjowania atrakcyjnych warunków spłaty lub znaczącego umorzenia zobowiązań. Jedno mogę Ci obiecać. Jeśli przeczytasz ten poradnik dokładnie, na pewno w konfrontacji z windykatorem to Ty zadecydujesz, kto jest panem sytuacji. Czy ta wizja jest atrakcyjna?