Restrukturyzacje kredytów - negocjacje z bankami - Negocjacje w Banku Pocztowym

Spis treści
Restrukturyzacje kredytów - negocjacje z bankami
BZ WBK
Getin Bank
Pekao SA
PKO BP
Bank Pocztowy
Jedź z nami do banku
Wszystkie strony

Negocjacje z Pocztowym

Bank Pocztowy dzięki obecności w olbrzymiej ilości oddziałów pocztowych, stał się powszechnie rozpoznawalnym. Mało kto jednak wie, jak w Banku Pocztowym wygląda podejście do dłużników i to tych z kwotą zadłużenia nieco większą niż kilka tysięcy. My wiemy, ponieważ mieliśmy okazję asystować jednemu z klientów banku, który w wyniku życiowych zawirowań "zawalił" kredyt na 80 tysięcy. Przerażony kwotą w procesie windykacji wsadził głowę w piasek i przestraszony czekał na nieuchronny koniec - czyli egzekucję z majątku.

Przekonaliśmy go, że zamiast bezczynnie czekać, lepiej udać się na rozmowy do banku. Co prawda Departament Monitoringu i Zarządzania Kredytami Wysokiego Ryzyka Banku Pocztowego mieści się aż w Bydgoszczy, ale nawet daleka wycieczka nie zaszkodziła jeszcze nikomu, szczególnie tym, którym zależy na odbudowaniu dobrych relacji z bankiem.

Z Dyrektorem Departamentu umawiamy się na określoną godzinę przy pomocy centrali banku i o umówionej porze stawiamy się wraz z dłużnikiem na rozmowę. Od razu napisać trzeba, że w porównaniu z innymi czołowymi bankami Departament ma siedzibę więcej niż skromną. Jeśli komuś centrala banku kojarzy się ze szkłem, chromem i marmurami, to centrali Banku Pocztowego mógłby zwyczajnie nie rozpoznać.

Bank Pocztowy Bydgoszcz Niemniej sam Departament istnieje, a jego Dyrektor wraz z asystentką są na posterunku. Zapoznani ze sprawą, nastawieni przyjaźnie i nader otwarci na pomoc zbłąkanemu klientowi. Dowiadujemy się, że zgodnie z filozofią banku klient jest klientem niezależnie od sytuacji i bank nie wyprze się go, jeśli tylko wykazuje chęć poprawy. Cała rozmowa trwała raptem kilka minut, klient otrzymał od Pana Dyrektora szczegółowe instrukcje dotyczące wpłaty uwierzytelniającej (dla dodania klientowi otuchy symbolicznej w stosunku do zadłużenia) oraz dalszych kroków po podpisaniu ugody.

Patrząc na klienta można było odnieść wrażenie, że drogi z Bydgoszczy do swojego miejsca zamieszkania nie pokona jak w pierwszą stronę pociągiem, a przefrunie. Naprawdę niewiele trzeba, aby z zatwardziałego dłużnika zrobić dobrego i lojalnego klienta. Lojalnego na lata - bo w sytuacji, gdy dostało się taką szansę, pamięta się to długo, nierzadko do końca życia.