E-licytacje komornicze

Od upadku komunizmu w Polsce i zapełnieniu sklepowych półek dobrami wszelakimi kupowanie sprzętów AGD czy RTV na licytacjach komorniczych stało się właściwie możliwością czysto teoretyczną.

Któż bowiem chciałby bić się o używany telewizor czy wysiedzianą kanapę w sytuacji, gdy wokół ogrom ofert kuszących promocjami i ratami 0%.

Dodatkowo, potencjalny amator licytowania zajętych sprzętów domowych ograniczony był do kilku rewirów najbliżej swojego miejsca zamieszkania ze względu na konieczność uczestnictwa osobiście i kosztów przejazdu z tym związanych, które to skutecznie podnosiły ewentualną okazyjną cenę zakupu czyniąc go nieatrakcyjnym.

W tym roku nastąpią istotne zmiany w tej kwestii - zarówno dla dłużników, wierzycieli jak i amatorów kupowania na aukcjach komorniczych online.

komornikv4

E-licytacje komornicze

W 2016 roku komornicy zyskają dodatkowy "bat" na dłużników, którzy do tej pory śmiali się z możliwości zajęcia i sprzedaży przez komornika ruchomości. Teraz zupełnie poważnie będą musieli zastanowić się nad porozumieniem z komornikiem, gdyż ten w dowolnej chwili będzie mógł wystawić ich ruchomości na komorniczą aukcję przez internet.

Jak będą wyglądać e-licytacje organizowane przez komornika?

W praktyce nie będą różnić się od jakichkolwiek innych licytacji prowadzonych przez internet. Komornik, na wniosek wierzyciela, ogłosi w internecie aukcję, poda kwotę oszacowania oraz pokaże zdjęcia licytowanego przedmiotu. W aukcji wziąć udział będzie mógł każdy chętny posiadający dostęp do internetu. a ci, którzy takowego dostępu nie posiadają, skorzystać będą mogli z systemu komputerowego sądów rejonowych.

Krąg potencjalnych zainteresowanych licytacjami powiększy się znacznie ze względu na internetowy charakter, czyli zwolnienie z dotychczasowego obowiązku osobistego stawiennictwa na komorniczej licytacji.

Właściwie jedynym elementem różniącym aukcje komornicze od aukcji np. Allegro będzie konieczność wniesienia rękojmi w wysokości 1/10 kwoty sumy oszacowania. A także konieczność zapłaty za wylicytowany przedmiot do godziny 18-tej dnia następnego.

Oczywiście stare telewizory, meble czy ekspresy kuchenne raczej wciąż nie będą znajdowały nabywców na takich licytacjach, ale trudno sobie wyobrazić, aby kolekcjonerzy różnej maści nie śledzili ogłoszeń o nadchodzących licytacjach w poszukiwaniu perełek do swojej kolekcji. Co oznacza, że posiadacze jakichkolwiek wartościowych zbiorów (monet, znaczków itp) mieli szansę na uratowanie swojej kolekcji przed upłynnieniem przez komornika.

Co komornik może zabrać z domu dłużnika?

Do tej pory komornik dokonując zajęcia ruchomości znajdujących się w domu dłużnika wpisywał je do protokołu zajęcia. Do tej pory....Od teraz, na potrzeby e-licytacji komorniczej, przedmioty podlegające zajęciu zostaną zabezpieczone i oddane pod dozór osobie innej niż dłużnik. Zapobiegnie to możliwości ukrycia lub uszkodzenia przez dłużnika przedmiotu zajęcia w trakcie przygotowań i trwania e-aukcji komorniczej.

Proszę wyobrazić sobie bowiem sytuację, gdy przedmiotem licytacji jest komputer PC o wartości szacunkowej 3000 zł. Komornik wystawia go na licytację za 3/4 sumy oszacowania, czyli 2250 zł i sprzedaje za 2300 zł.

Komputer pozostaje w tym czasie "pod opieką" dłużnika, który beż żadnego trudu z porządnego komputera wyjmie i podmieni cały środek, zostawiając jednakże oryginalną obudowę. Nabywca komputera otrzyma od komornika sprzęt o wartości 100-200 zł i kogo oskarży o oszustwo? Nie licytowanego dłużnika, którego nie zna, ale komornika, w aukcji którego uczestniczył.

Komornicy, niejako zmuszeni do zabezpieczenia się przed takimi sytuacjami, będą więc zabezpieczali i wywozili sprzęty z domów dłużników. Sytuacja dłużników niejako mocno się pogorszy, gdyż wrócą się o 30 lat do czasów, gdy wystawienie przez komornika kolorowego telewizora na licytacji było niejako tożsame z jego natychmiastowym nabyciem przez któregoś z uczestników tejże licytacji.

Złe czasy dla dłużników

Nadchodzą zdcydowanie gorsze czasy dla osób mających "na karku" egzekucję komorniczą. Do tej pory osoby nie mające stałych i oficjalnych dochodów i nieruchomości były właściwie nie do ruszenia przez komornika. Teraz, w zależności od możliwości logistycznych i zaangażowania danego komornika w e-licytacje, w ciągu kilku chwil majątek ruchomy dłużnika może zostać spakowany i zdeponowany w miejscu oczekiwania na potencjalnych wygranych internetowych aukcji z komornikiem w tle....