Termin sprzeciwu przeciwko egzekucji komorniczej. Co zrobić, gdy jest już za późno?
W skrzynce pocztowej znajdujesz pismo od komornika. Dług jest stary, być może dawno przedawniony. W panice dzwonisz do kancelarii, podpisujesz ugodę na raty, a potem zaczynasz czytać w Internecie, że popełniłeś błąd. Czy istnieje jeszcze jakikolwiek termin na złożenie sprzeciwu przeciwko egzekucji? Czy podpis pod ugodą zamyka drogę do obrony? Wyjaśniamy, jak odkręcić sytuację, która wydaje się beznadziejna, i porządkujemy chaos w terminach sądowych.
„Sprzeciw od egzekucji” – błąd, który kosztuje majątek
Na wstępie musimy wyjaśnić kluczowe nieporozumienie. W polskim prawie nie istnieje jedno pismo o nazwie „sprzeciw przeciwko egzekucji”. Dłużnicy, szukając ratunku, mylą zazwyczaj trzy różne środki prawne, z których każdy ma inny, sztywny termin:
- Sprzeciw od nakazu zapłaty: To najważniejsze pismo. Składa się je do sądu, który wydał wyrok, a nie do komornika. Termin: 14 dni od dnia doręczenia nakazu. Jeśli ten termin minął lata temu, sprawa wydaje się zamknięta (choć jest jeden kluczowy wyjątek, o którym piszemy niżej).
- Skarga na czynności komornika (Art. 767 KPC): Dotyczy błędów proceduralnych komornika (np. zajął 100% pensji albo narzędzia pracy). Termin: 7 dni od daty dokonania czynności.
- Powództwo przeciwegzekucyjne (Art. 840 KPC): To „działo atomowe” służące do obalenia tytułu wykonawczego. Tutaj nie ma sztywnego terminu w dniach – można je wnieść tak długo, jak trwa egzekucja.
Podpisałeś ugodę na przedawniony dług? Wpadłeś w pułapkę uznania
Wracając do sytuacji z pytania czytelniczki: Dług był przedawniony, ale dłużnik podpisał z wierzycielem ugodę (rozłożenie na raty). Co to oznacza w języku prawa?
Niestety, podpisanie prośby o raty lub ugody jest traktowane jako niewłaściwe uznanie długu (zgodnie z orzecznictwem do art. 123 Kodeksu cywilnego). W momencie, gdy składasz podpis, dobrowolnie zrzekasz się zarzutu przedawnienia. Przekształcasz „nieściągalny” dług naturalny w zobowiązanie, które komornik może egzekwować w pełni legalnie.
Brutalna prawda: Jeśli uznałeś dług przedawniony, powództwo przeciwegzekucyjne oparte wyłącznie na zarzucie przedawnienia (Art. 840 § 1 pkt 2 KPC) zostanie przez sąd oddalone. Sąd uzna, że Twoje późniejsze działanie (ugoda) „odnowiło” dług.
Opcja Nuklearna: Czy nakaz zapłaty w ogóle został doręczony?
Czy to koniec? Niekoniecznie. Istnieje jedna furtka, która pozwala „cofnąć czas” i anulować nawet podpisaną ugodę komorniczą. Tą furtką jest wadliwe doręczenie nakazu zapłaty.
Musisz zadać sobie pytanie: Gdzie sąd wysłał nakaz zapłaty 2, 3 czy 5 lat temu?
- Jeśli nakaz poszedł na stary adres (np. do rodziców, do mieszkania, w którym już nie mieszkałeś), to zgodnie z prawem termin na sprzeciw nigdy nie zaczął biec.
- W takiej sytuacji możesz dziś – mimo toczącej się egzekucji – złożyć wniosek do sądu o prawidłowe doręczenie nakazu wraz ze sprzeciwem.
Efekt domina: Jeśli udowodnisz, że nie mieszkałeś pod adresem doręczenia, sąd uchyli klauzulę wykonalności. Jeśli upada klauzula -> upada egzekucja komornicza. Jeśli upada egzekucja -> upada podstawa prawna ugody, którą podpisałeś pod przymusem egzekucyjnym.
Wniosek o przywrócenie terminu czy zarzut wadliwego doręczenia? Nie pomyl tych pojęć!
To najczęstszy błąd taktyczny, który kończy się odrzuceniem pisma przez sąd. Musisz wiedzieć, którą ścieżkę wybrać, bo one się wykluczają:
- Ścieżka A: Wadliwe doręczenie (Brak doręczenia). Stosujesz, gdy nakaz poszedł na zły adres (np. mieszkałeś już gdzie indziej). Wtedy nie składasz wniosku o przywrócenie terminu! Składasz sprzeciw z adnotacją, że termin nigdy nie zaczął biec. To najskuteczniejsza metoda.
- Ścieżka B: Przywrócenie terminu (Art. 168 KPC). Stosujesz TYLKO wtedy, gdy nakaz poszedł na dobry adres, ale nie mogłeś go odebrać z przyczyn losowych (np. nagły pobyt w szpitalu, pożar domu). Uwaga: Masz na to tylko 7 dni od ustania przyczyny (np. wyjścia ze szpitala). To droga trudna dowodowo.
Złota zasada: Jeśli nie mieszkałeś pod adresem wskazanym w pozwie – zapomnij o „przywracaniu terminu”. Walcz argumentem o braku skutecznego doręczenia.
Kiedy powództwo przeciwegzekucyjne (Art. 840 KPC) ma sens?
Wielu dłużników traktuje powództwo z art. 840 KPC jako ostatnią deskę ratunku. Musisz jednak wiedzieć o tzw. prekluzji zarzutów. Nie możesz w tym powództwie podnosić argumentów, które mogłeś zgłosić wcześniej w sprzeciwie od nakazu zapłaty (np. „nie zamawiałem tej usługi”, „faktura jest zawyżona”).
Powództwo to zadziała tylko, jeśli zdarzenie powodujące wygaśnięcie długu nastąpiło PO wydaniu wyroku. Przykłady:
- Spłaciłeś dług wierzycielowi, a komornik nadal go ściąga.
- Wierzyciel umorzył Ci dług, ale nie poinformował komornika.
- Dług przedawnił się pomiędzy wydaniem wyroku a złożeniem wniosku do komornika (np. wierzyciel miał wyrok w szufladzie przez 10 lat i nic z nim nie robił).
Złożyłeś pozew przeciwegzekucyjny? Komornik i tak wyczyści Ci konto
To brutalna luka w wiedzy dłużników. Samo wniesienie powództwa z art. 840 KPC (przeciwegzekucyjnego) nie wstrzymuje egzekucji z mocy prawa. Sąd może mielić Twoją sprawę przez rok, a w tym czasie komornik legalnie zajmie Ci pensję, zlicytuje auto i przeleje pieniądze wierzycielowi.
Jak zaciągnąć ręczny hamulec? (Art. 730¹ KPC)
Razem z pozwem przeciwegzekucyjnym MUSISZ złożyć wniosek o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Dopiero gdy sąd wyda postanowienie o zabezpieczeniu (zazwyczaj trwa to kilka-kilkanaście dni), biegniesz z nim do komornika. Bez tego papierka Twoja walka w sądzie może być pyrrusowym zwycięstwem – wygrasz sprawę, ale pieniędzy na koncie już nie będzie.
Wygrałem w sądzie, ale komornik już zabrał pieniądze. Co teraz?
Jeśli udało Ci się obalić tytuł wykonawczy (np. udowodniłeś, że nakaz poszedł na zły adres), a w międzyczasie komornik ściągnął z Ciebie np. 5000 zł, masz prawo odzyskać każdą złotówkę (wraz z kosztami komorniczymi!).
Działa tu instytucja nienależnego świadczenia (Condictio indebiti – art. 410 KC). Skoro tytuł wykonawczy upadł, to podstawa prawna pobrania pieniędzy przestała istnieć (odpadła podstawa prawna świadczenia).
Procedura zwrotu (Money Back):
- Wzywasz wierzyciela do zwrotu wyegzekwowanej kwoty w terminie 7 dni.
- Jeśli nie odda – pozywasz go o zapłatę. To sprawy „pewniaki”. Wierzyciele (zwłaszcza fundusze sekurytyzacyjne) zazwyczaj oddają pieniądze po pierwszym wezwaniu, bo wiedzą, że w sądzie zapłacą dodatkowo koszty Twojego zastępstwa procesowego.
Co robić teraz? Plan działania
Jeśli podpisałaś ugodę z komornikiem, Twoja sytuacja jest trudna, ale wymaga weryfikacji:
- Idź do akt sądowych: Sprawdź na jaki adres wysłano pierwszy nakaz zapłaty. Jeśli był to adres nieaktualny – masz wygraną w kieszeni (składasz sprzeciw i wnosisz o umorzenie egzekucji).
- Negocjuj umorzenie: Jeśli adres był prawidłowy, a Ty uznałaś dług ugodą – droga sądowa jest zamknięta. Pozostają negocjacje z wierzycielem (nie z komornikiem!). Wierzyciel może umorzyć część odsetek w zamian za jednorazową spłatę kapitału.
- Wada oświadczenia woli: W skrajnych przypadkach można próbować uchylić się od ugody, twierdząc, że została podpisana pod wpływem błędu lub groźby bezprawnej, ale jest to proces bardzo trudny dowodowo.
Podsumowanie
Termin sprzeciwu przeciwko egzekucji to pojęcie mylące. Kluczowy jest zawsze termin sprzeciwu od nakazu zapłaty (14 dni). Jeśli go przegapiłeś przez zły adres – walcz. Jeśli odebrałeś nakaz, a potem podpisałeś ugodę – niestety, w świetle prawa uznałeś dług i pozostaje Ci jedynie spłata lub negocjacje ugody z wierzycielem.

15-08-2007 roku wypowiedziałem Umowę Najmu lokalu jednocześnie informując kto opuszcza lokal między innymi małżonka.(lokal został opuszczony 10-12-2007 roku i nastąpiła zmiana adresu i miejsce zamieszkania) jestem w posiadaniu pism potwierdzających przyjęcie do wiadomości zaistniałego faktu oraz nakazu rozwiązania umowy wystosowanego do przedstawiciela powoda.Po upływie 10 lat t.j., w lipcu 2017 roku zostałem poinformowany Organ Rentowy o zajęciu świadczenia rentowego małżonki przez Komornika na podstawie prawomocnego Nakazu Zapłaty z Tytułem i klauzulą .w Lutym 2021 roku uzyskałem prawomocne Postanowienie Sądu Okręgowego stwierdzające,iż Nakaz zapłaty w trybie upominawczym nie został skutecznie doręczony.W/wym. Postanowienie przedstawiłem Komornikowi z żądaniem wstrzymania egzekucji.Na dzień dzisiejszy nie otrzymałem (upłynęło 30 dni) ani odpowiedzi a także nie została wstrzymana egzekucja komornicza.Co powinienem obecnie uczynić ?