Co może windykator?

windykator Bezczelność, tupet, arogancja - to podstawowe cechy przypisywane windykatorom, szczególnie tym zajmującym się windykacją telefoniczną.

Wiele osób bezwolnie poddaje się warunkom rozmowy narzuconym przez pracownika działu windykacji, nie zdając sobie sprawy z praw, jakie mu przysługują i praw, jakie przysługują windykatorowi.

W artykule tym chciałbym zwrócić uwagę na podstawowe błędy, popełniane przez windykatorów, których jak jeden mąż obowiązuje kodeks etyczny. Jego złamanie jest problemem firmy, której pracownik się tego dopuścił - nie Twoim. O tym w końcowej części artykułu.

Zarówno kodeks etyczny jak i prawo zabrania używania w rozmowie argumentów nieprawdziwych, a więc przeczytaj uważnie co wolno windykatorowi powiedzieć, a czego nie.

Jakimi argumentami kierują się w rozmowie windykatorzy i które z nich są dopuszczalne, a które stanowią poważne naruszenie?

  1. Skierujemy sprawę do sądu i komornika

    gavelJeżeli argument ten pada z ust pracownika banku - jest wszystko w porządku. Gorzej, gdy pozwala sobie na to pracownik zewnętrznej firmy windykacyjnej prowadzącej windykację na rzecz banków. Wówczas jest to próba niezgodnego z prawem wywierania nacisku - ponieważ tylko bank może zdecydować się na wystawienie Bankowego Tytułu Egzekucyjnego i ewentualną egzekucję komorniczą. Firma windykacyjna zrobić tego nie może, ponieważ nie pozwalają na to przepisy prawne. Zatem jeśli ktoś używa takiego argumentu - kłamie. Czyli działa niezgodnie z prawem.

  2. Przyjedziemy i wyniesiemy z domu cenne rzeczy

    obcyPoważne wykroczenie i jednocześnie próba zastraszenia. Nie istnieje bowiem żaden przepis pozwalający windykatorowi na wejście do domu dłużnika, a tym bardziej przewłaszczenie jego rzeczy. Ten argument jest niezgodny z prawem i osoba, która go używa będzie miała z tego tytułu ogromne nieprzyjemności. Pada on jednak często, dlatego warto poświecić mu chwilę. Obowiązujące w Polsce prawo nie posiada żadnych przepisów dających windykatorowi odrobinę więcej uprawnień niż pozostałej części społeczeństwa. Zatem taka informacja brzmi dokładnie tak, jakby ktoś powiedział: "włamiemy się do Ciebie i okradniemy Cię z cennych rzeczy" i dokładnie tak zostanie potraktowana przez organa ścigania, gdy zostaną poinformowane o takim incydencie.

    Jedynie komornik z racji pełnionej funkcji ma prawo wejść do mieszkania i dokonać zajęcia dóbr materialnych.

    W innym przypadku jest to po prostu włamanie, a niewinny w uszach windykatorów argument, poważnym przestępstwem.

    Dlatego tak ważne jest, aby nagrywać rozmowy. Gdy kiepski windykator bez wyobraźni rozpędzi się i powie takie zdanie, dowód w postaci nagrania jest świetną kartą przetargową w rozmowach z bankiem. Ujawnienie bowiem tego dowodu groźby karalnej sprowadza na bank czy firmę windykacyjną spore kłopoty, których te za wszelką cenę będą chciały uniknąć.

  3. Poinformujemy sąsiadów o Twoich długach

    sasiedzi Kolejny często używany "argument" stanowiący puste słowa. Windykatorzy doskonale wiedzą o konsekwencjach takiego czynu, zabronionego surowo przez prawo bankowe. A więc używając go dopuszczają się działanie niezgodnego z prawem, bowiem usiłują zastraszyć czymś, co w świetle prawa jest zakazane. Pozostaje zatem pytanie: dlaczego to robią? Zapewne bazują na nieznajomości prawa przez przeciętnego obywatela i swojej bezkarności. Ten bowiem "argument" udokumentowany i ujawniony sprowadza na bank czy firmę windykacyjną kłopoty.

    Najczęściej jednak nie napotykają na świadomego rozmówcę, który o tym wie, dlatego nagminnie nadużywają go w rozmowach. Zatem uściślijmy: gdyby pracownik banku lub firmy windykacyjnej powiedział coś takiego, popełnia spory błąd. Ani bank ani zewnętrzna firma nie mają prawa ujawniać osobom trzecim informacji stanowiącą tajemnicę bankową, w posiadanie której weszli. Gdyby to zrobili - popełniliby poważne wykroczenie.

    Zatem straszenie czymś, co samo w sobie jest nielegalne, stanowi czyn zabroniony.

    Dłużniku, pamiętaj o tym, że chroni Cię prawo i nikt może ujawnić informacji o Twoim kredycie osobie trzeciej, jaką niewątpliwie jest sąsiad.

  4. Przyjedziemy do Ciebie do pracy.

    praca windykator Teoretycznie jest to prawnie dozwolone, ale w praktyce łatwo się przed tym obronić. Jeżeli pracujesz w prywatnej firmie, niemożliwe jest wejście na jej teren osoby nieupoważnionej. Jeżeli windykator nachodzi Cię w pracy bez Twojej zgody (np.wcześniejszego telefonicznego umówienia się z Tobą) możesz poprosić właściciela firmy o interwencję. Ta może raz na zawsze oduczyć windykatora takich praktyk. Jego wtargnięcie na teren prywatnej firmy może być przez jej właściciela uznane za próbę włamania i jeżeli ma przysłowiowe "jaja", może windykatora zatrzymać i wezwać policję. Jego nie interesują bowiem Twoje prywatne sprawy, a interesuje to, że nieuprawniona osoba kręci się po jego własności. Ponieważ argument, windykatora że przyszedł do dłużnika, nie jest żadnym argumentem, ma on święte prawo wezwać policję i zgłosić wtargnięcie na prywatny teren być może w celu dokonania kradzieży.

    To skutecznie oduczy windykatora zakłócania Ci spokoju w pracy i narażania na plotki, które niewątpliwie pojawiają się zawsze, gdy "pan z teczką" bierze Cię w godzinach pracy na prywatną rozmowę w ustronne miejsce.

Co może windykator w oczach.....firmy windykacyjnej?

Nie jest niczym dziwnym, że ujawnianie niemocy windykatora pojawia się na stronie Windykowani.pl. Ale jak ograniczone są prawa windykatora, najlepiej świadczy wpis na stronie jednej z firm windykacyjnych:

 

"Firma windykacyjna to nie żaden sąd ani komornik. Windykatorzy mogą działać tylko w ściśle wyznaczonych granicach. Ich główną rolą jest doprowadzenie do ugody z klientem i ustalenie nowych warunków spłaty długu. Windykator nie ma prawa wejść do twojego mieszkania (chyba że sam dobrowolnie go wpuścisz). Nie może też spisywać stanu twojego majątku ani sugerować, że może wystawić coś na licytację. Nie ma takich uprawnień i łamałby w ten sposób prawo. Nie może też rozmawiać o twoich problemach finansowych z osobami trzecimi - np. sąsiadami czy przełożonymi w miejscu pracy. Nie może też samowolnie wpisać cię na "czarne listy" dłużników prowadzone przez tzw. biura informacji gospodarczej. Jeśli windykator robi którąś z tych rzeczy, zawiadom o tym jego przełożonych."

Co zrobić, gdy jesteś zastraszany?

Jeżeli windykator, Twój rozmówca, dopuścił się w rozmowie rażących wykroczeń, usiłował zastraszyć Cię w sposób niezgodny z prawem, nie bądź bierny.

Prawo stoi po Twojej stronie i miej świadomość, że możesz to wykorzystać. Najprostszym sposobem obrony jest złożenie skargi do instytucji nadzorującej zarówno banki, jak i firmy windykacyjne. To Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), która zobligowana jest do rozpatrzenia każdej złożonej skargi. Bank lub firma windykacyjna będą musiały wytłumaczyć się z tego, że ich pracownik w czasie wykonywania obowiązków służbowych łamie obowiązujące prawo. Aby złożyć skargę, wejdź na stronę www.knf.gov.pl i korzystając z elektronicznego formularza opisz sytuację. Odpowiedź na skargę otrzymasz drogą pocztową, będzie ona zawierała wyjaśnienie banku lub firmy windykacyjnej.

Jeżeli padłeś ofiarą niezgodnej z prawem windykacji napisz nam o tym: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Pomożesz w ten sposób innym ludziom, którzy dzięki temu poradnikowi nauczą się oddzielać rzeczowe argumenty windykatorów od efektów ich wyobraźni. Im więcej przykładów zgromadzimy w jednym miejscu, tym łatwiej innym windykowanym będzie obronić się przez bezprawnym zastraszaniem.

Komentarze   

 
0 #90 ewa Falfus-Bielińska 2017-04-05 14:49
Kpiny ?>?? Ile razy mam pisać?? Podalam Wam jak na tacy przeFS szmatłqawce ,ktorymi firma mi grozi.Dostalam odpowiedż,że zajmiecie sie tym w artykuke..Wiem co to za firma..Robią to cichaczem,Syn znowu tydzień temu ściągnął plakacik.Mielis cie sietym zająć ,potraktować jako artykuł,taką dostałam odpowiedż.I?>?? >??
Cytować
 
 
0 #89 ewa Falfus-Bielińska 2017-04-05 14:43
Nie wierzę Wam,za nic... Oklejane mam drzwi plakatami,podal am Wam je jak na tacy,na FS.. Zajmiemy się ttym jako artykulem-dosta lam odpowiedż...Do dzis cisza.Chcialam zaufać Wam.wiem jaka to firma,ale podpisać sie nie raczy,za to jak analfabeta wypisuje moje nazwisko.Czemu moje?? Domyślam się...
Cytować
 
 
+1 #88 ewa Falfus-Bielińska 2017-04-05 14:36
Jakiś czas temu na FS pokazałam karty(to formularze!) jakimi okleja mi firma windykacyjna drzwi.Robią to cichaczem. Ostatnia zdjąl w uniegłym miesiącu syn.Nie wiem ile zdążyla wisieć. Jest zapewne ta sam firma ktorą policja wyprowadzia mi z domu,Żałuje,ze ne zglosiłam tego prokuratorowi,b o pan z firmy posunąłl sie nawet do zamachniecia się ... co tu mówić siarczysty policzek ..gdyby nie mąż.Nie okazał policjii dowodu,zachowyw al sie ... no nie ma słow..wygadywal jakies brednie,Policji ,gdzie i jakie mamy dlugi..a na koniec wziąl męża za swiadka,ze mne nie uderzyl.Mialam zamiar skorzystać z Wasze ,czeka jeszcze okulistyczna operacja,ale myslałam,ze zgodnie z odpowiedzią zajmiecie sie tym.Potraktujem y to jako artykuł
Cytować
 
 
0 #87 maria 2017-03-09 16:56
Ja po smierci meza mam calkowicie przechlapane. Bysiole odwiedzajacy mnie nie licza sie z niczym,oddawaj, tak sie konczy rozmowaTelefony sie urywaja,Mam odpowiedz,ze chce brac ich na litosc.Zostalam sama i teraz zaczely sie klopoty.Ostatni omialam odwiedziny tak milego pana,ze duzo nie brakowalo abym dostala ataku serca. Powiadomilam policje,to mi odpowiedziano skoro pani wziela to trzeba oddac. Ja sama wiem,ze trzeba,ale czasami jak oddam to mi zostaje50zl. z czego mam oddac reszte. Czy to moja wina,ze zostalam sama jak palec.A splacalismy dlugi za czlonka rodziny,ktory spylilz kraju i nie wiemy gdzie jest.
Cytować
 
 
-1 #86 Neron 2017-02-24 09:50
Cytuję Tomek:
Pewna firma windykacyjna K...Inkasso też straszy sms lub nagraniami - "wyslemy windykatora terenowego" i ma nawet na stronie napisane, że windykują poprzez kontakt telefoniczny i osobisty dpisanie dłużnika do KRD czy na giełdę wierzytelności. Dużo osób się na nich skarży. Czy zadłużenie w banku a zadłużenie np. za telefon powoduje , że mają większą możliwość egzekwowania zy to nie ma znaczenia?

Windykowanie to nic innego jak upominanie się o swoje. nie ważne kto jest Wierzycielem. Kazdy Wierzyciel ma pełne prawo upominania sie o swoje a pozwala mu na to prawo o ochronie własności. Wiadomo, że nie może biegać z nożem za dłużnikiem ale może przychodzić do niego, dzwonić lub inaczej nawiązywać kontakt. Aby tylko nie łamał prawa. Prawa nie "nam się wydaje" tylko prawa w jego znaczeniu.
Cytować
 
 
0 #85 Tomek 2017-02-22 11:00
Pewna firma windykacyjna K...Inkasso też straszy sms lub nagraniami - "wyslemy windykatora terenowego" i ma nawet na stronie napisane, że windykują poprzez kontakt telefoniczny i osobisty dpisanie dłużnika do KRD czy na giełdę wierzytelności. Dużo osób się na nich skarży. Czy zadłużenie w banku a zadłużenie np. za telefon powoduje , że mają większą możliwość egzekwowania zy to nie ma znaczenia?
Cytować
 
 
-4 #84 antydlug 2016-12-15 19:54
Cytuję Iwa:
Jeżeli chcę zgłosić skargę na działanie firmy windykacyjnej to jaki link mam zaznaczyć na stronie knf- dot. zgłoszenia nieprawidłowości a działaniach banku czy innego podmiotu?

Najlepiej wykonac przelew i zakonczyc sprawe bo DLUGI sie oddaje
Cytować
 
 
+1 #83 Iwa 2016-10-22 07:44
Jeżeli chcę zgłosić skargę na działanie firmy windykacyjnej to jaki link mam zaznaczyć na stronie knf- dot. zgłoszenia nieprawidłowośc i a działaniach banku czy innego podmiotu?
Cytować
 
 
0 #82 Janusz 2016-09-17 19:45
Najgorsze są te stare baby z windykacji bo narobią szumu na schodach,obrabi ają d...,wkładają wizytówki do skrzynki i naklejają na drzwiach naklejki (stara zagrywka p..i)
Cytować
 
 
-2 #81 Neron 2016-09-09 18:42
[quote name="ewa Falfus-Bielińsk a"]
I to jest niezbity dowód, ze lepiej jest oddac pieniadze. Firma windykacyjna obsługująca dług w profi kredyt ??? Pośredniczka miedzy ta firma i pania ??? Chciał uderzyc ale mąż obronił ??? Policja kazala im oposcic mieszkanie ale nie zatrzymala ???? Eeee....., coś się to wszystko kupy nie trzyma. Pewnie byla sprzeczka, podnisli pani ciśnienie i teraz mocno koloryzuje pani. Otarłem sie o profi credit i procedury maja inne ( a trzymaja sie sztywno procedur), nie zatrudniaja firm windykacyjnych, nie kontaktuja sie przez pośrednikow. Znam firmy windykacyjne w których bywaja tacy idioci, ale gdzie im do profi credit. Jak cos to prosze napisac do mnie
Cytować
 
 
-2 #80 ewa Falfus-Bielińska 2016-09-07 08:39
Moje mieszkanie opuścłło dwóch panów z firmy windykacyjnej na rzecz firmy pożyczkowej, w asyście policji.Pierwsz y raz zresztą policja gościła u mnie w domu.Bezczelnoś ć , tupet , chamstwo.Pytani e czy mieli prawo wymieniać przed policją nasze zadłużenia ,prawdziwe i nie???.Pomijają c wkładanie kartek w drzwi i,innych rzeczy.Pan zamierzył się ,aby dać mi w twarz,Mąż,który jest po zawale stanął za mną,Ręka zawisla.Potem sam sie przyznał policji do tego faktu.
Wkrótce nawiedził nas następny pan ,znowu zostawiając w drzwiach kartkę, mienił. się koordynatorem regionalnym.Nie został wpuszczony ,jak pouczyła mnie policja.Osiągnę li co chcieli.Wstyd ,sąsiedzi i tak slyszeli.Panowi e wręcz krzyczeli.Mąż w kilka dni potem wylądował w klinice.kardioc hirurgicznej.Mi ał mieć wymienianą zastawkę ,ale doszedł jeszcze tętniak,któr yjakoś dziwnie urósł.Jak z tą firmą sie porozumieć....M ąż podpisal jeszcze pośredniczce multum formularzy,co z tego będzie.Za głupotę ciężko się płaci,
Cytować
 
 
-2 #79 joanna 2016-08-12 16:53
Że po tylu latach szukania mnie zwolnią nie przedlużą umowy jak w pracy zaczną się wierzyciele pokazywac. Większość ludzi mjaących problemy chce je roziwiążać. Ale te pisanie że "można się dogadać: to bzdura. Uwierzcie mi że czasem wolałabym już komornika bo z nimi naprawde można się dogadac i wiem co i jak a takie czekanie przyjdzie ktoś czy nie nagra mnie czy nie wypyta sasiadów czy nie przyjdzie do pracy czy nie jest straszne. Ja przez te problemy które wiem sama na siebie ściągbnęłam wiem że byłam głupia ale stram się to naprawić nie unikam sama do nich dzwonie płace po trocche ale przez to wszysto nabawiłam się tylko depresji i miałam próbe samobójcza. Tak się kończy życie w biedzie i upokorzeniu.
Cytować
 
 
+1 #78 joanna 2016-08-12 16:53
Bo własnie o to chodzi żeby on przyszedł w niedziele jak mam gości żeby mi wstyd przed znajomymi było.Jkaby mi jeszcze wsytd nie było.Ci ludzie życia nie znają jak się nie ma pieniędzy to gości nie ma jak sam człowiek nie ma na kawe czy herbate to i nie ma jak gości przyjąć więc walnęła jak kulą w płot ale chodzi o sam zamysł. Ten steres to bękanie jest najgorsze A najgorsze jest to że ja chce spłacić Spłaciłam juz 4 z 6 pożyczek Piątek spłaciłam pół. Ale z tymi ludxmi nie mazadnej rozmowy negocjacji. Jak powiediząlam że dostałam wypłaty tysiąc i zapąłciłam im 600 zl to mi powidzieli że to luksus e mam prad!!!!a mąż lezy czętso pod aparatura więc to na prawde luksus że mam pra bo on utrzymuje go przy życiu. A jeszcze-mam prace bardzo się ciesze jestem dobrym pracownikiem dostałam podwyżke od września ale takie straszenie że przyjda do pracy mnie stresuje
Cytować
 
 
0 #77 joanna 2016-08-12 16:52
Dla MOPsu mieliśmy za dużo żeby nam cokolwiek pomogli (chodzi np o opał na zime bo mielismy 1900zł na dwie osoby) Jesli chodzi o banki normalne mieliśmy za mało żeby wziąść jakikolwiek normalny kredyt. Musiała wziąść chwilówki. Teraz mam prace spłacam. Ale bzdura jest to że mozna się dogada. Jak dzwonie ejst informacja"tu negocjatorzy" ale nie ma żadnej negocjacji. Albo spłącam dziś albo mnie strasza. Nawet nie wiecie jaki to stres jak przychodzi mail że przyjda do 22 dzisja dwóch z kamera go pro w razie co wezwa policję jak mnie nie będzie rozpytaja sasiadów. A Pani przez telefon jak się spytałam na kiedy moge się z tym windykatorem terenowym dogadać powiediząła że nie moge sama ustalić terminu
Cytować
 
 
+1 #76 joanna 2016-08-12 16:51
Własnie miałam rozmowe z windykatorem który stwierdził że w moim przypadku to luksus że mam prad i powinnam najpierw oddac pieniądze a nie płacić prad/ Zdaje sobie sprawe że może i są oszuści którzy wymuszają pożyczki i mają w nosie psłate. Ale w wiekszości przypadków jest inaczej. Tak jak w moim i tysiąca innych. Mamy takie państwo a nie inne. Jestem z mezem osobami niepełnosprawny mi. Mieszkamy w małej miejscowości. Ja przez trzy lata szukałam pracy. mąz nie może podjąć żadnej.
Cytować
 
 
+3 #75 Rademenes 2016-07-06 09:35
Dobry zwyczaj - nie pożyczaj :)
Nie mam kredytów, umowy na telefon/interne t bez okresu karencji - nie płacę wyłączają i pozamiatane ... ot takie to wszystko Polskie... Jak nękają Ciebie, zmień telefon na prywatny, jak nie chcesz aby bezpodstawnie Ciebie ścigali, zadzwoń, nagraj rozmowę, i cofnij wszelkie pozwolenia na przetwarzanie danych osobowych, a później zawiadom GIODO.... później zadzwoń i tak raz w miesiącu... i taka firma już na pewno nie będzie dochodzić przedawnionego długu :)
Cytować
 
 
0 #74 Neron 2016-03-15 10:06
Cytuję Paulina:
Ja mam identyczną sytuacje jak Pan Mariusz firma betback nom stop wydzwania grozi ze wysla pismo do komornika i przyjdzie mi do domu ze mam placic im pieniadze i nie interesuje go to jak to zrobie a przeciez komornik co miesiac pobiera pieniadze ale dla nich to za malo dzwonilam do tego komornika i stwiedzil ze skoro zajeli mi wynagrodzenie to nic nie beda robic ani przychodzic mi do domu a windykator stwierdzil ze glupoty komornik mi powiedzial bo oni wystosuja odpowiednie pismo i przyjdzie komornik z policją
. Jezeli jako wierzyciel wystapil o zajecie wynagrodzenia to nie bedzie wystepowal o egz na majatku. Jezeli jeszcze z niczym nie by nie wystapil to wtedy wierzyciel moze wskazac komornikowi aby ten dokonal egzekucji na majatku. Jezeli odezwie sie windykator to prosze skierowac go po pieniadze do komornika.
Cytować
 
 
+2 #73 Paulina 2016-03-14 20:04
Ja mam identyczną sytuacje jak Pan Mariusz firma betback nom stop wydzwania grozi ze wysla pismo do komornika i przyjdzie mi do domu ze mam placic im pieniadze i nie interesuje go to jak to zrobie a przeciez komornik co miesiac pobiera pieniadze ale dla nich to za malo dzwonilam do tego komornika i stwiedzil ze skoro zajeli mi wynagrodzenie to nic nie beda robic ani przychodzic mi do domu a windykator stwierdzil ze glupoty komornik mi powiedzial bo oni wystosuja odpowiednie pismo i przyjdzie komornik z policją
Cytować
 
 
+1 #72 Neron 2016-03-04 23:09
Panie Mariuszu.
Z tego co wiem to ta firma jest firma windykacyjna ( nie mylic z dzialem windykacji w instytucji finansowej) i jesli ktos ma do czynienia z tego tupu firma to pierwsza rzecza jaka nalezy zrobic to sprawdzic czy roszczenie sie nie przedawnilo. Komornik zaczyna egz, idziemy do komornika, odbieramy nakaz i z tym nakazem do prawnika. Na podnisienie terminu jest tylko 7 dni. Takie firmy bardzo czesto maja przedawnione roszczenia. Panie Mariuszu, nie ma takiej instytucji jak "komornik terenowy". Jezeli juz ma pan zajecie komornicze z tego tytulu to drugi komornik nie przyjdzie do Pana. Tego goscia ktorego Pan opisuje to nygus a nie Windykator. Jak juz pisalem duzo wczesniej, jestem cięty na takie zachowania wiec prosze o kontakt n*******@**.** [edycja - moderator] , bede mial chwile to postaram sie pomoc.
Cytować
 
 
0 #71 Małgorzata 2016-03-04 09:27
Do Neron! Proszę mi powiedzieć co ja mam zrobić w takim przypadku, pożyczkę w firmie Regita mam spłaconą w całości, trzy razy wysyłałam potwierdzenia przelewów do firmy windykacyjnej kaczmarski inkasso. W dniu dzisiejszym dostaję e-mail że, mam wpłacić 617zł na rzecz firmy Regita. Dzisiaj wysłałam informację i ponownie potwierdzenia przelewów, bo raz przelałam 550zł, a potem 67zł. Czyli jednym zdaniem w-g mnie w tej firmie mają nieporządek w papierach.
Cytować
 
 
0 #70 Małgorzata 2016-03-03 19:53
Do 41x "cytuję paweł". Mi właśnie ktoś już wisi trzeci rok 1300zł i nie jestem w stanie nic zrobić bo nie mam tego na papierku. Tak, że musiałam się pogodzić z tym że, tych pieniędzy nie odzyskam. Nie jestem w stanie nic zrobić.Jeszcze ten ktoś przez 7 miesięcy dostawał ode mnie co miesiąc 400zł tylko za to że, umowa o pracę była na niego bo nie mogła być na mnie gdyż wtedy pobierałam zasiłek przedemerytalny i nie mogłabym tej kasy dorobić. Ten ktoś leżał sobie w domu i leciało mu 400zł za nic. No i kto znajdzie taką głupią jak ja że, daje kasę za nic.
Cytować
 
 
-1 #69 Małgorzata 2016-03-03 19:45
Jeszcze do Neron chodziło mi o to że, np. brałam pożyczkę wcześniej płaciłam regularnie ale po roku zachorowałam, mąż stracił pracę i się sytuacja pogorszyła. Jak już pisałam leczę się na NFZ, bo nie stać mnie na leczenie prywatne.Tylko w szpitalu gdzie miałam operację zrobiono mi na kasę chorych, ale np. do wyciągnięcia szwów i kontroli pan profesor przyjmuje tylko i wyłącznie prywatnie. Toteż poszłam do innego lekarza który przyjmuje na kasę chorych żeby wyciągnął mi szwy.Przy okazji zarażono mnie gronkowcem złocistym tylko nie wiem kto czy szpital czy lekarz który wyciągał szwy.
Cytować
 
 
-1 #68 Małgorzata 2016-03-03 13:59
W jednej firmie pożyczkowej mam ustalone z windykatorem, że wpłacam co tydzień po 50zł. W innej windykator przychodzi co miesiąc po ratę, nieraz jest trochę pomniejszona a nieraz jest zwiększona. Ale mimo wszystko szukam pracy chociażby jako sprzątaczka. Nie wiem czy tylko w moim mieście nie można znaleźć takiej pracy czy w całej Polsce. A może ten zawód zlikwidowali? W końcu żadna praca nie hańbi.
Cytować
 
 
+1 #67 Małgorzata 2016-03-03 12:41
Do Neron cd. Ja intensywnie szukam mimo wszystko pracy. Może i pieniądze by się znalazły, ktoś od trzech lat winny mi jest 1300zł, ale niestety nic z tym nie zrobię bo nie mam tego na papierku. No i prawda jest taka że, nasze dochody zmnieszyły się o 3000zł.
Cytować
 
 
+1 #66 Małgorzata 2016-03-03 12:39
Do Neron! Nie stać mnie na leczenie prywatne. Leczę się na NFZ, lecz żeby dostać się do niektórych specjalistów na NFZ to trzeba czekać nieraz z dwa lata. Aha jeszcze coś jak miałam operację to owszem miałam na kasę chorych, ale pan doktor do kontroli przyjmuje tylko i wyłącznie prywatnie. Wiem, że zrobiłam błąd biorąc pożyczki ale nie wiem co to było.Jak na razie 6 firm pożyczkowych mam całkowicie spłaconych. Jeszcze zostało mi też 6 firm do spłacenia. I to wygląda tak że, dostaję emeryturę płacę 1400zł wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym z ZUS-u płacę czynsz, prąd, gaz, kablówkę ( jedynie abonament za tv mam bezpłatny) jestem na pierwszej grupie inwalidzkiej. Przez to że, biorę ten dodatek pielęgnacyjny z ZUS-u nie mogę legalnie podjąć pracy.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież