Dlaczego nie moge dostać pożyczki?

pytaniaSpokojnie wchodzę do biura kredytowego, rozsiadam się z fotelu i patrzę z pozycji Pana Klienta na wijącą się jak mały piskorz sprzedawkę kredytów - teraz powybrzydzam sobie i wreszcie ktoś mi będzie usługiwał. Jest siedemnasta i jestem po pracy.

- Dzień dobry, interesuje mnie niewielki kredyt. Ma być jak najtańszy i bez żadnych dupereli typu ubezpieczenia. Tak do pięciu koła będzie ok - wykładam kawę na ławę, aby uniknąć szeregu zbędnych pytań. Nie lubię ceregieli i już.

- Dzień dobry, proszę dowód, tutaj podpisze Pan zgodę na weryfikację w BIK i zaraz znajdę coś dla Pana - sprzedawka, o dziwo, jest konkretna choć na taką nie wygląda.

- Hehe, byle szybko, bo mi monopolowy zamkną - rzucam żartem, który naprędce wymyśliłem. Piskorzyca nie śmieje się. Dziwna jakaś, kumple w robocie zawsze doceniali moje poczucie humoru, a ten ponurak....

- Będzie niestety bardzo szybko. Wszędzie są odmowy. Nie mogę niestety Panu pomóc i nie załatwię żadnego kredytu. Banki odmawiają Panu, szczegółów nie znam, ale w grę prawdopodobnie wchodzi BIK...

Noż kulka rurka. Mnąc pod nosem przekleństwa opuszczam ten przybytek, pożal się Boże, pośredników. Tacy z nich pośrednicy jak z koziej... ja i "brak zdolności". Praca stała, pensja, co prawda minimalna, ale na papierze jest, ZUS płacony, alimentów brak. Mam zdolność tylko pośrednik duda....

Dlaczego nie mogę dostać pożyczki?

Pytanie, które nurtuje wielu. I wielu ma problem z odpowiedzią na nie, zastanawiając się dlaczego nie są odpowiednio wiarygodni dla potencjalnych pożyczkodawców. W artykule tym przedstawimy przykłady obrazujące przyczyny i możliwości utraty zdolności kredytowej oraz sposób myślenia pożyczkodawców.

Zajrzyjmy do BIK-u naszego bohatera ze wstępu. Znajdziemy w nim chwilówkę VIVUS oraz Wonga, obydwie spłacane bez opóźnień, ale brane i oddawane od pół roku bez przerw, znajdziemy raty na telewizor - płacone z kilkudniowymi poślizgami, ale poślizgi na dwa lata były tylko trzy. Jest również debet w koncie, od 2 lat wykorzystany w pełni i dwie karty kredytowe do cna wyczerpane. Zarówno debet, jak i karty są spłacane w formie minimalnych kwot wymaganych przez banki co miesiąc.

Co taki BIK może oznaczać w kontekście wiarygodności kredytowej?

To bardzo istotne, aby uświadomić sobie, jak działa BIK, a dokładnie jego serce, czyli algorytm. Zadaniem algorytmu jest przyrównywanie zachowania badanego kredytobiorcy do wzorców zachowań zapisanych w bazie i jego ocena na tej podstawie. To w dużym uproszczeniu, gdyż nie o algorytmie i scoringu BIK to artykuł.

Nasz bohater od pewnego czasu uzależniony jest od chwilówek. Uzależnienie nie ma podłoża psychicznego, czyli nie bierze chwilówek bo "kocha ten sport", on po prostu nie ma gotówki na spłatę całości i ratuje się z konieczności przedłużeniami w nieskończoność. W ten sam sposób traktuje karty kredytowe - wszak nie płaci wysokich odsetek od wykorzystanych limitów bo lubi wyrzucać pieniądze w błoto, ale dlatego, że po prostu musi. Debet w koncie - sytuacja analogiczna. Po wyczerpaniu limitu spłaty minimalne, aby tylko w jakiś sposób utrzymać go przy życiu.

Mamy w tym momencie dwa różne obrazy tego samego kredytobiorcy. Laik, oceniając jego raport BIK, powiedziałby zapewne tak: O, jaki ładny raport, żadnych spóźnień powyżej 30 dni, sporo produktów spłacanych bardzo dobrze, sporo produktów spłaconych wcześniej praktycznie bez zarzutu. Właściciel takiego raportu na pewno dostanie kredyt, bo jego BIK jest bardzo dobry.

Algorytm BIK po analizie wpisów i zachowania kredytobiorcy powie natomiast coś innego: z raportu wyłania się obraz człowieka na skraju bankructwa. Od dłuższego czasu żyje na kredyt, wykorzystawszy do zadłużenia się produkty służące z założenia doraźnym chwilowym pożyczkom: karty kredytowe, debet w koncie czy wręcz, jak nazwa sama wskazuje, chwilówki. Człowiek taki na obsługę swojego zadłużenia bieżącego wydaje połowę wypłaty, przez co nie jest w stanie pozbyć się choćby części zadłużeń. Tkwi w pożyczkowym marazmie od dawna i wydaje pieniądze tylko po to, aby utrzymać swoje status quo. W momencie, gdyby musiał nagle spłacić całe zadłużenie okazałoby się, ze jest bankrutem. Człowiek ten, będąc w sytuacji w jakiej jest, wnioskuje o kolejny kredyt, którego koszty za moment obciążą i tak napięty do granic możliwości jego budżet. Taki niewielki kredyt może być kamyczkiem u wagi przechylającym szalę w kierunku finansowego bezdechu. 88% kredytobiorców w podobnej sytuacji zbankrutowało, co oznacza, że jakikolwiek kredyt i jakiekolwiek dodatkowe obciążenie sprawi, iż badany człowiek dołączy do ich grona. Pożyczanie mu jakiejkolwiek kwoty może zwiastować poważne problemy - jest to bowiem człowiek już przekredytowany.

Jak widać, pozory czasami mylą i dobry BIK nie oznacza tyko braku opóźnień w spłacie. Dobry BIK to dobry obraz kredytobiorcy, obraz pasujący do matrycy z napisem: klient racjonalny, jego zarządzanie portfelem długów jest mądre i nie ma on tendencji do zadłużania się ponad miarę aż do przekroczenia czerwonej linii z napisem: pętla kredytowa.

BIG a chwilówki pozabankowe

Od dobrych kilku godzin wędruję po słabo znanych mi dzielnicach miasta. Ale to tutaj właśnie są jeszcze biura pośrednictwa kredytowego, w których nie byłem. Mam czas do jutra, aby zdobyć jakieś pieniądze. Muszę, muszę pożyczyć, bo inaczej będę miał komornika na wypłacie. Fakt, pożyczałem dużo, bo było łatwo, ale żeby od razu tak z grubej rury komornika?

Jak się wszystko posypało kilka miesięcy temu przestałem płacić, bo i z czego. A w sumie to ich wina: po co mi tyle dawali. Co, nie wiedzieli, że zarabiam niewiele i że mam dwójkę dzieci i niepracującą żonę? Fakt, nieraz musiałem trochę koloryzować, jak nie chcieli dać i robić się a to kawalerem, a to wdowcem, ale przecież to było tak na niby...

Ok, jest jakieś biuro. Wchodzę, może uda się. W środku Pani w moim wieku.

- Dzień dobry. Potrzebuję szybkiej pożyczki na już. Czy może mi Pani pomóc? - zapytuję grzecznie kładąc dowód osobisty.

- Oczywiście, postaram się znaleźć coś dla Pana. Jaka kwota Pana interesuje?

- Proszę Pani, 2 tysiące potrzebuję na gwałt, jakby dało się 3 to będę szczęśliwy.

Stukanie w klawiaturę brzmiało w mych uszach jak wystukiwanie wyroku dla mnie. Może będzie to wyrok łaskawy?

- Bardzo mi przykro, wszędzie odmowy. Chyba jest Pan na czarnych listach dłużników. Czy ma Pan jakieś niespłacone pożyczki pozabankowe?

O żesz ty małpo wredna. A co cię to guzik interesuje. Kompetencji za grosz, pożyczki żadnej znaleźć nie może, a ciekawska jak każda baba. Po jaką cholerę te napisy, że pożyczki dla zadłużonych, pożyczki dla osób z komornikiem, pożyczki bez BIK, skoro finalnie i tak wychodzi, że człowiek taki jak ja nie może pożyczyć nigdzie?

Dlaczego nie chcą dać mi chwilówki?

Ile osób każdego dnia tuła się po pośrednikach finansowych i stronach internetowych w poszukiwaniu zaginionej Arki - pożyczek dla zadłużonych. Iluż z nich słyszy każdego dnia to samo, co brzmi jak wyrok: czarne listy dłużników.

Ale co naprawdę te osławione listy dłużników mają do zdolności już nie tyle kredytowej, co pożyczkowej, czyli możliwości zaciągania pożyczek pozabankowych i szybkich chwilówek?

Aby to sprawdzić należy najpierw poznać zasady działania list dłużników, czyli Biur Informacji Gospodarczej.

Kiedy mogą wpisać mnie do BIG?

Jeśli takie pytanie zada dłużnik, odpowiedź jest prosta. Pożyczkodawca może dokonać wpisu o zaległościach w spłacie po upływie 60 dni od daty wymagalności zobowiązań pod warunkiem doręczenia dłużnikowi informacji o zamiarze wpisania go do BIG (i wskazaniu konkretnego Biura Informacji Gospodarczej) i wpis ten trwać będzie aż do całkowitej spłaty zadłużenia.

Dłużnik nie ma możliwości usunięcia takiego wpisu!

A co to dla niego oznacza? Że nie ma znaczenia, gdzie będzie wnioskował o pożyczkę, pośrednik tak naprawdę jedyne co może zrobić, to wpisać jego dane do systemu pożyczkodawcy. Ten sprawdzi BIG i zobaczy, że jego potencjalny klient od kilku miesięcy nie spłaca swoich zobowiązań. Czyli innymi, bardziej dosadnymi słowy, ma lepkie ręce na pożyczki, ale niekoniecznie chęci zwrotu.

Jak ma się to do poszukiwań pożyczek?

Wystarczy uruchomić wyobraźnię. Czy ktoś o zdrowych zmysłach pożyczy bez zabezpieczenia komuś, o kim wie, że nie oddaje pożyczonych pieniędzy? Skoro raport BIG pozwala na jak na zdjęciu rentgenowskim zobaczyć wszystkie grzechy chętnego na pożyczkę, to jego szanse na złapanie kolejnej pożyczki bezzwrotnej właściwie równe są zeru. Mimo to wielu traci nierzadko całe tygodnie na szukanie pożyczki dla osób, które nie spłacają pożyczek i zastanawianiu dlaczego nie ma chętnych na jej udzielenie.

Odrobina wiedzy o tym, jak funkcjonuje BIG, pozwoliłaby zaoszczędzić złudzeń i ogromu energii straconej na poszukiwania wytworu swoich marzeń.

Udało się raz, drugi, czasami trzeci i czwarty. Ale uczynienie z pożyczania bezzwrotnego sposobu na życie nie jest - choć wielu o tym marzy - w dłuższej perspektywie możliwe. Rozczarowanie jest bolesne, ale kiedyś w końcu musi przyjść ten dzień, w którym nie będzie można już wziąć kolejnej pożyczki.

Dla wielu będzie to okres hibernacji w oczekiwaniu na pojawienie się nowych pożyczek pozabankowych, na wieść o których adrenalina i poziom endorfin niebezpiecznie skoczą. A może tym razem się uda? Może najnowsza pożyczka nie sprawdza jeszcze BIG?