Strach przed windykacją odczuwa 99% dłużników

strach przed windykatorem Tak, to fakt. Dlatego też pierwsze kontakty z windykatorem są dla większości zadłużonych ogromnym stresem i szokiem. Wkroczenie w nieznany, obcy świat brutalnej windykacji może odbić się na zdrowiu osoby windykowanej. To nie przesada, znam bowiem osobiście wiele osób, które zastraszone i zaszczute przez windykację musiały korzystać z opieki psychiatry i przez wiele lat zażywać leki. Ma to swoje źródło również w tym, że skuteczny w swoim fachu windykator, mniej (na szczęście to większość w środowisku) lub bardziej świadomie używa kanonu sztuczek psychologicznych. I raczej ze skutkiem mało optymistycznym dla dłużnika, który sam nie będąc tego świadomy często przyjmuje w tej „grze” rolę ofiary.

Psychologia osoby windykowanej

Wystarczy zastanowić się już nad tym jak przebiega pierwsza rozmowa z pracownikiem windykacyjnej machiny. Zanim jeszcze dowiesz się, co od Ciebie chce, przez telefon podajesz mu swoje imię, nazwisko, datę urodzenia. I jeśli grzecznie udzielasz odpowiedzi już Cię mają. Nie jest dziełem przypadku, że  takie dane zwane są „wrażliwymi” – odzieranie człowieka z nich przez obcą osobę jest według mnie porównywalne z żądaniem zwierzenia się z najintymniejszych przeżyć. I tak z reguły nieświadomie to odbieramy. Komu na jego życzenie, na ulicy w biały dzień podałbyś Czytelniku takie dane? Policjantowi? Czy w stosunku do Policjanta opłaca się być aroganckim? Na jakiej płaszczyźnie z nim rozmawiasz? Przecież to przedstawiciel jakiejś tam władzy. I nawet, jeśli w ten sposób o tym nie myślisz to psychologia sprawia, że pewien ciąg zdarzeń wymusza na Tobie pewną reakcję. Czy jesteś w stanie to opanować? Większość nie jest.. Wystarczy zastanowić się już nad tym jak przebiega pierwsza rozmowa z pracownikiem windykacyjnej machiny. Zanim jeszcze dowiesz się, co od Ciebie chce, przez telefon podajesz mu swoje imię, nazwisko, datę urodzenia. Pisanie o tych wszystkich psychologicznych aspektach zajęłoby wiele stron. Bezcelowe jest również powielanie wiedzy już dostępnej na rynku. Jeśli zainteresował Cię ten aspekt kontaktów windykator – dłużnik, mogę zaproponować Ci lekturę najczęściej chyba polecanej dla zwykłego (tzn. bez zacięcia badacza skomplikowanych zwrotów) czytelnika pozycji na ten temat. Jak dla dla mnie absolutnie rewelacyjnej książki Roberta Cialdiniego: Wywieranie wpływu na ludzi  teoria i praktyka. Jednym słowem - nagła windykacja, szczególnie z kilku źródeł, może doprowadzić do trwałego uszczerbku na zdrowiu. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że problem ten dotyka bardziej kobiet niż mężczyzn. Jeśli masz w swoim najbliższym otoczeniu kobiety, które mogą mieć (teraz lub w przyszłości) problemy z windykacją, podeślij im koniecznie link do tego poradnika. Być może uratujesz w ten sposób kogoś bliskiego od psychicznej ruiny….. Nie każdy jest na tyle silny psychicznie, aby poradzić sobie bez uszczerbku na zdrowiu z tym, co go czeka w procesie windykacji. Dzięki wiedzy na temat działania firm windykacyjnych można przejąć kontrolę nad tym procesem. Niestety ciągle nieliczna grupa ludzi posiada choćby podstawy takiej wiedzy. Bardzo wielu za to wciąż myli windykatora z komornikiem i a priori udziela mu psychicznego przyzwolenia na przejęcie kontroli nad procesem windykacji. Każdy windykator natomiast, widząc taką postawę, chętnie z niej skorzysta. Z pozycji wykreowanego w głowie dłużnika herosa zacznie wydawać polecenia i stwarzać wizję świata, w którym to on decyduje o być albo nie być dłużnika.

Czas to zmienić. Zdradzę Ci jak oswoić windykację.