Windykator z Kancelarii Finansowej - co może windykator, a czego mu nie wolno

( 2 Votes )

clockDzień dobry.
Bardzo proszę o poradę w sprawie windykacji. Opisuję mój problem. Jakiś czas temu do mojego domu przyjechał windykator terenowy z Kancelarii Finansowej X Pan (dane osobowe usunięte) Oczywiście bez pozwolenia wszedł na teren prywatny posesji chcąc porozmawiać mimo mojego sprzeciwu. Po rozmowie Pan odjechał. Po kilku dniach incydent się powtórzył, tym razem Pan G. znów wjechał na prywatny teren posesji, chciał rozmawiać ze mną ale nie było mnie akurat w domu więc zaczął rozmawiać z mężem wyjawiając mu wszystko co miał zapisane w dokumentach. Wydaje mi się że obowiązuje chyba jakaś poufność względem osób niezamieszanych w sprawę, myślałam że nie wolno temu Panu przekazywać informacji poufnym osobom postronnym nie związanym ze sprawą a tymczasem Pan wszystko ze szczegółami wyjawił mojemu mężowi. Po tej sytuacji był spokój aż do wczoraj. Pan G. ponownie przyjechał do mojego domu (bez wcześniejszego kontaktu telefonicznego) i znów mnie nie było ale wyszła teściowa i powiedziała że mnie nie ma i będę późno wieczorem. A Pan G. w tym momencie zapytał czy jest mój mąż???

Bardzo proszę o wytłumaczenie mi:

  1. czy windykator ma wogóle prawo wchodzić na teren posesji prywatnej bez pozwolenia??
  2. czy windykator może przekazywać poufne informacje osobom niezwiązanym ze sprawą?
  3. Czy istnieje jakaś podstawa prawna dotycząca praktyk windykatorów (tzn,. czy przed wizytą na adresie powinien najpierw zadzwonić itp??)
  4. Gdzie i w jaki sposób mogę złożyć skargę na tego Pana?
  5. Co ewentualnie podczas kolejnej wizyty mam temu Powiedzieć

Bardzo proszę o Pomoc

ODPOWIEDŹ REDAKCJI SERWISU WINDYKOWANI.PL

  1. Windykator nie jest traktowany przez obowiązujące prawo jak urzędnik, funkcjonariusz publiczny, organ władzy sądowniczej (sędzia,komornik) albo pracownik organów ścigania lub utrzymania porządku (policjant, strażnik miejski). Zatem nie posiada takich samych uprawnień, jak wskazane podmioty. Oznacza to, że nie ma prawa bez pozwolenia przekroczyć granicy posesji (o tym w dalszej części)
  2. Przepisy odnośnie zachowania tajemnicy nie mają zastosowania do relacji w małżeństwie, ponieważ zgodnie z Ustawą z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59 z późn. zm.): "Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.", nadto "Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.", ponadto "Oboje małżonkowie są odpowiedzialni solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny." Zatem prawo nie jest tu narzędziem i nie wspiera tajemnic między małżonkami.
  3. Windykator jest osobą prywatną i tak powinien być traktowany. Po stronie windykatora, czy to terenowego - którego pracą są negocjacje z dłużnikiem w terenie, czy to stacjonarnego - którego zadaniami są negocjacje z dłużnikiem przez korespondencję, drogą elektroniczną lub telefonicznie, oznacza to bezwzględny obowiązek przestrzegania praw dłużnika lub praw do jego własności.

    Windykator może umawiać się z dłużnikiem na spotkanie, także w miejscu zamieszkania dłużnika. Może negocjować - nie stosując gróźb - warunki spłaty zadłużenia.

    Nie jest dopuszczalne, aby windykator przebywał na nieruchomości dłużnika (chodzi tu o grunty i budynki oraz lokale), bez jawnej zgody dłużnika.

    Windykator przebywając na nieruchomości dłużnika naraża się na zarzut z art. 193 polskiego Kodeksu karnego (naruszenie miru, nietykalności mieszkania):

    "Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku."

    Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 grudnia 2010 roku (II AKa 384/10) o naruszeniu miru domowego:

    Wdarcie w rozumieniu przepisu art. 193 KK to wejście połączone z pokonaniem przeszkody, lecz nie chodzi tu o przeszkodę o charakterze fizycznym, ale o przełamanie woli osoby uprawnionej, która dla wdzierającego się stanowi barierę do pokonania. Sposób naruszenia woli osoby uprawnionej może być różny, jest on przy tym okolicznością drugorzędną, nieistotną z punktu widzenia bytu samego przestępstwa. Niezależnie zatem od potocznego rozumienia i prawnej interpretacji, zwrot „wdarcie się” posiada tożsame znaczenie.

    Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach (II AKa 57/07) o mirze domowym:

    Z uwagi na charakter dobra chronionego przepisem art. 193 KK, którym jest wolność od bezprawnych ingerencji zakłócających spokój zamieszkiwania, obejmuje on wszelkie formy przedostania się (wejścia) do cudzego zamkniętego mieszkania, czy innego pomieszczenia chronionego „mirem domowym”, wbrew wyraźnej woli jego dysponenta.

    Przepis art. 193 KK jest obecnie wyrazem ochrony wartości konstytucyjnej i prawno-międzynarodowej związanej z przestrzeganiem standardu ochrony podstawowych praw i wolności człowieka. W art. 50 Konstytucja RP stwierdza bowiem, że nienaruszalność mieszkania może być zakłócona jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Natomiast Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 1966 r. w art. 17 określa, że: „Nikt nie będzie poddany arbitralnej lub bezprawnej ingerencji w jego życie prywatne, rodzinne, mir domowy”, oraz że: „Każdy ma prawo do ochrony prawnej przed tego rodzaju ingerencją lub zamachami”.” [źródło: A.Grześkowiak, Komentarz do Kodeksu karnego,2013, wyd. II]

    Powyższe przepisy nie dotyczą części nieruchomości przeznaczonych do użytku wspólnego, np. klatek schodowych, chodników.

  4. Windykator zawsze powinien działać na podstawie obowiązującego prawa, niektóre podmioty z branży windykacyjnej zobowiązały się także do przestrzegania dobrowolnego zbioru "Zasady Dobrych Praktyk Windykacyjnych".

    W przypadku podejrzenia naruszenia obowiązujących norm z zakresu prawa karnego lub cywilnego, dłużnik ma prawo do złożenia na Policji lub w Prokuraturze zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. W przypadku naruszenia wspomnianego zbioru "Zasady Dobrych Praktyk Windykacyjnych" skargę należy kierować do Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce - Związek Pracodawców.

    Jeżeli windykator znajdzie się na terenie nieruchomości dłużnika, bez jego zgody, należy werbalnie zapytać o imię i nazwisko, nakazać mu niezwłoczne jej opuszczenie, jeżeli windykator się nie zastosuje - telefonicznie zawiadomić Policję.

    Nadto windykator powinien zachować w tajemnicy szczegóły sytuacji finansowej dłużnika, nie jest dopuszczalne informowanie pracodawcy lub sąsiadów dłużnika o jego zadłużeniu, werbalnie albo pisemnie. W przypadku ujawnienia szczegółów sprawy windykator naraża się na powództwo cywilne za naruszenie dóbr osobistych dłużnika. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności (czyli nie jest to katalog zamknięty ustawowo): zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, prestiż pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

    Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w prawie cywilnym może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

    Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego.[Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz.U.1964 nr 16 poz.93 z późn. zm.)].

  5. Jak już zostało wyjaśnione, w trakcie kolejnej wizyty (czytaj: wtargnięcia na posesję) należy nakazać opuszczenie jej, w przypadku braku wykonania polecenia wezwanie policji.

Pamiętaj. Artykuł nie stanowi interpretacji prawnej, porady, ani nie jest opinią prawną. Materiały są dostępne nieodpłatnie, a ich zamieszczenie ma jedynie cel informacyjny oraz wyjątkowo doszkalający. Właściciel portalu podejmuje wszelkie działania w celu umieszczania na stronie informacji bieżących, zupełnych i prawdziwych. Właściciel nie ponosi żadnej odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o zamieszczone na stronie informacje, ani też za ewentualne braki, nieścisłości lub pomyłki w zamieszczonych materiałach.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież